Koronawirus nie przenosi się przez krew

Jesteśmy odpowiedzialni za zdrowie nas, naszych bliskich, a jak jesteśmy dawcami krwi, to również za zdrowie biorcy, osoby nam całkowicie nieznanej. Dlatego ważne jest, byśmy wypełniając ankietę, robili to sumiennie. Choć niektóre pytania wydają się banalne, to mają bardzo duże znaczenie dla jakości oddawanej przez nas krwi, a co za tym idzie – bezpieczeństwa biorcy.

Życie w czasie pandemii spowodowanej koronawirusem wymusiło na nas i na centrach krwiodawstwa wypracowania nowych, dokładniejszych zasad bezpieczeństwa. Przy ich tworzeniu trzeba było spojrzeć na bezpieczeństwo samego dawcy, innych krwiodawców przebywających w miejscu oddania krwi, a także personelu medycznego. W szeregach naszego stowarzyszenia powstało jednak pytanie, czy wirus może się przenieść przez krew. Krwiodawcy mogą nie wiedzieć o tym, że są zarażeni i przechodzić chorobę bezobjawowo. Nawet stosując wszystkie rekomendowane zasady, by zmniejszyć ryzyko zakażenia, nie wyeliminujemy jego całkowicie. Czy oddając krew nie zagrażamy biorcy.

Ze swoimi objawami zwróciliśmy się do Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Centrum Krwi. Zapytaliśmy się o możliwość przeprowadzania testu dla każdego krwiodawcy. Zasugerowaliśmy, by wymaz mógł być pobierany podczas tej samej wizyty co oddanie krwi. Donacja nie trafia od razu do biorcy, jest poddawana odpowiedniej obróbce, wytrącane jest osocze, krwinki czerwone i płytki krwi. Ta procedura trwa, a tan czas jest wystarczający, by na pobranym wymazie przeprowadzić dodatkowe badanie – mówi Lechosław Dzierżak, prezes Stowarzyszenia KrewAktywni.

Podstawowym pytaniem jest jednak to, czy koronawirus przenosi się za pośrednictwem krwi. Trafia przecież do osób z osłabionymi organizmami, o wysokim ryzyku zachorowania na covid19. W odpowiedzi dostaliśmy informację:

Zgodnie z wytycznymi ECDC (European Centre for Disease Preventionand Control) laboratoryjne badania przesiewowe dawców i/lub donacji krwi, osocza do wytwarzania produktów leczniczych oraz komórek i tkanek nie są obecnie zalecane. Aktualnie brak jest dowodów naukowych wskazujących na możliwość przeniesienia wirusa COVID-19 na drodze krwi i jej składników – napisała Ewelina Powroźnik z Narodowego Centrum Krwi.

Centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa oprócz wdrożenia specjalnych procedur polegających na wstępnej kwalifikacji dawców i kandydatów na dawców krwi, która uwzględnia m.in. wywiad w celu ustalenia, czy dawca mógł mieć kontakt z osobami zakażonymi oraz pomiar temperatury ciała, dodatkowo zachęca krwiodawców do oddawania krwi po uprzednim telefonicznym umówieniu wizyty w Centrum. Dawcy są  wcześniej informowani o charakterze i objawach klinicznych COVID-19, ryzyku transmisji i związanych z tym ograniczeń dawstwa, ponieważ może przyczynić się to do podjęcia decyzji o samodyskwalifikacji. Działania podejmowane w centrum krwiodawstwa mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa personelu i dawcy w ograniczeniu kontaktu z osobami, które potencjalnie mogą mieć infekcję dróg oddechowych. Choć wirus czasem nas zaskakuje, to nie ma żadnych przesłanek do tego, by obawiać się, że przenosi się on przez krew z ciała dawcy do ciała biorcy.

 

Grafika utworzona przez articular – pl.freepik.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *