Nowy defibrylator w Straży Miejskiej

Straż Miejska w Gdyni wzbogaciła się o kolejny mobilny defibrylator AED. Od dziś dwa pojazdy patrolowe będą posiadały to niewielkie, tak ważne, pomagające ratować życie urządzenie. To za sprawą Rady Dzielnicy Chylonia, która postanowiła zakupić, a następnie przekazać ten przenośny sprzęt gdyńskim strażnikom.

Gdynia konsekwentnie stawia na edukację w zakresie pierwszej pomocy przedmedycznej oraz systematycznie zwiększa liczbę ogólnodostępnych urządzeń do defibrylacji AED oraz mobilnych defibrylatorów, będących w dyspozycji jednostek miejskich. Wśród patroli Straży Miejskiej w Gdyni, codziennie jeden z nich, oznaczony białym krzyżem na zielonym tle, wyposażony był w defibrylator. Od dziś na ulice Gdyni, wyjedzie drugi patrol, na którego pokładzie znajdzie się to specjalistyczne urządzenie.

– To już drugi defibrylator, który będzie wyposażeniem pojazdu patrolowego Straży Miejskiej. Tym razem otrzymujemy go od Rady Dzielnicy Chyloni, za co bardzo dziękujemy. W ciągu każdego roku strażnicy podejmują kilka tysięcy interwencji gdzie zagrożone jest życie lub zdrowie człowieka. Są to zgłoszenia od mieszkańców, od operatorów miejskiego monitoringu wizyjnego, a także interwencje własne strażników, którzy są obecni na ulicach naszego miasta 24 godziny na dobę. Kilkaset interwencji rocznie kończy się udzieleniem pierwszej pomocy przedmedycznej, opatrzeniem ran, zabezpieczeniem złamań, pomocą przy udarach słonecznych itp. do przyjazdu karetki pogotowia – mówi Dariusz Wiśniewski, komendant Straży Miejskiej w Gdyni. – Od ponad dwóch lat, codziennie jeden z patroli interwencyjnych oznaczony białym krzyżem na zielonym tle, wyposażony jest w defibrylator. Przez ten czas był użyty pięciokrotnie, ratując życie ludzkie. Nasi strażnicy są przeszkoleni z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, a doskonalenie tych umiejętności powtarzane jest na szkoleniach raz w roku, również użycie defibrylatora – podkreśla komendant.

Każda minuta po zatrzymaniu akcji serca, jest niezwykle ważna. Podjęcie resuscytacji krążeniowo- oddechowej to szereg czynności mających na celu podtrzymanie i przywrócenie podstawowych funkcji życiowych, może nawet trzykrotnie zwiększyć nasze szanse na przeżycie.

– Cieszy mnie fakt, że gdyńskie Rady Dzielnic tak chętnie podejmują działania dla lokalnych społeczności. Defibrylator zakupiony dla Straży Miejskiej posłuży mieszkańcom w całej Gdyni, a urządzenia, które będą dostępne w szkołach z pewnością pozwolą mieszkańcom poczuć się bezpieczniej – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent ds.rozwoju.

Mobilne defibrylatory w rękach gdyńskich strażników miejskich, fot. Dzielnice #wgdyni

Oprócz mobilnych defibrylatorów, w przestrzeni miejskiej Gdyni, zarówno w centrum jak i w dzielnicach, znajduje się obecnie 20 zewnętrznych i ogólnodostępnych defibrylatorów AED. Rozmieszczone są w ważnych punktach miasta, tj.  Dworzec Główny, Urząd Miasta, Muzeum Emigracji, Gdynia InfoBox, Teatr Miejski w Gdyni, Tawerna Orłowska i w przychodniach zdrowia. Część z urządzeń znajduje się także w punktach pierwszej pomocy na gdyńskich plażach. Chcąc wyszukać najbliższe urządzenie, należy uruchomić w telefonie aplikację map Google i w wyszukiwaniu wpisać „AED Gdynia”.

– Pomysłodawcą zakupu defibrylatora dla Straży Miejskiej, urządzenia niezbędnego do nagłego użytku i podjęcia akcji ratującej zdrowie i życie ludzkie, jest Rafał Tiszer, radny Dzielnicy Chyloni, służbowo strażnik miejski. Dodatkowo jako Rada Dzielnicy postanowiliśmy zakupić defibrylatory dla trzech szkół w dzielnicy. Jeszcze w tym roku urządzenia znajdą się w Szkole Podstawowej nr 40, Szkole Podstawowej nr 10 oraz Liceum Ogólnokształcącym nr 14, inicjatorem tego projektu jest radny Tomasz Korzuchowski – mówi Marek Dąbkowski, przewodniczący Rady Dzielnicy Chylonia.

Na wyposażeniu Straży Miejskiej w Gdyni są teraz dwa defibrylatory mobilne, ponadto podobnymi urządzeniami przenośnymi dysponują ratownicy wodni na plażach Babie Doły, Orłowo, Redłowo i Śródmieście oraz mobilna Grupa Interwencyjna Ratownictwa Wodnego Gdyńskiego Centrum Sportu.

ZA: gdynia.pl // autor: Dorota Matejczyk-Waletko